Google Analytics znów ma pulpity. 9 września Google dodał krótki wpis na stronie „What’s new in Google Analytics”: „Dashboards are now available in Google Analytics. Dashboards are a highly flexible way to help businesses view their KPIs on a single report” („Pulpity są już dostępne w Google Analytics. Pulpity to bardzo elastyczny sposób, w jaki firmy mogą przeglądać swoje KPI na jednej stronie raportu”). Wpis odsyła do nowego artykułu pomocy, a Search Engine Land i Search Engine Roundtable opisały premierę 11 września.
Dla wszystkich, którzy przeszli z Universal Analytics na GA4 i po drodze stracili jednostronicowy przegląd, jest to funkcja, o którą proszą od 2023 roku. Pojawia się z jasnym zestawem możliwości, jasnym zestawem ograniczeń i jednym otwartym pytaniem o wersję opartą na AI, którą Google zapowiedział miesiąc wcześniej.
Jak do tego doszło
Universal Analytics przez lata miał pulpity. Archiwalna dokumentacja Google nadal je opisuje: zestawy widżetów, które można było ułożyć, aby śledzić najważniejsze liczby bez otwierania kilkunastu raportów. GA4 wystartował bez odpowiednika tej funkcji. Zamiast tego oferował bibliotekę Reports (Raporty), w której Editor (Edytor) mógł dostosować standardowe raporty i ich nawigację, oraz Explorations (Eksploracje) — osobną przestrzeń analityczną do lejków, ścieżek i swobodnych tabel. Żadne z tych rozwiązań nie dawało właścicielowi firmy jednej strony ze wskaźnikami do otwarcia w poniedziałek rano, dlatego wiele zespołów odtwarzało taką stronę w Looker Studio lub narzędziu zewnętrznym.
Pierwszy publiczny sygnał tej zmiany pojawił się 10 sierpnia. We wpisie na blogu Google Ads & Commerce Blog zatytułowanym „Evolve your marketing with new AI tools”, Josh Moser, Senior Director of Product Management, ogłosił pulpity w Google Ads, które zamieniają prompty tekstowe w wizualizacje wraz z wygenerowanym podsumowaniem wyjaśniającym dane. Według relacji PPC Land z tej zapowiedzi, ta sama funkcja została opisana jako „wkrótce dostępna” dla Google Analytics, a nie dostępna od razu. Wpis z 9 września to właśnie to pojawienie się funkcji.
Co robi ta funkcja
Artykuł pomocy Google opisuje pulpity jako sposób, aby „create custom visualizations to quickly pull actionable insights from your Google Analytics data, all in a single, consolidated page” („tworzyć niestandardowe wizualizacje, aby szybko wyciągać praktyczne wnioski z danych Google Analytics, wszystko na jednej, skonsolidowanej stronie”). Mechanika, udokumentowana przez Google i potwierdzona przez Search Engine Land:
- Siatka jako płótno. Wykresy umieszcza się na siatce, a Państwo mogą je ręcznie pozycjonować, zmieniać rozmiar i wyrównywać, zamiast akceptować stały układ.
- Budowanie metodą przeciągnij i upuść. Wykres tworzy się, przeciągając wymiary i dane liczbowe bezpośrednio na płótno, a następnie go dostosowując, zamiast konfigurować każdy raport osobno.
- Sześć typów wizualizacji. Scorecards (karty wskaźników) dla kluczowych KPI, tabele dla szczegółów, wykresy liniowe dla trendów, wykresy słupkowe (poziome lub pionowe) do porównań, wykresy pierścieniowe (donut) dla podziałów oraz wykresy lejkowe (funnel) dla etapów konwersji i spadków.
- Publikacja w Reports. Po zapisaniu pulpitu można opublikować go bezpośrednio w lewej nawigacji Reports, bez przechodzenia najpierw przez bibliotekę Reports.
Ścieżka to Reports, następnie przycisk „+ Create” („+ Utwórz”), a potem Dashboard. Tworzenie i publikowanie wymaga roli Editor (Edytor) lub Administrator (Administrator) na usłudze; po opublikowaniu pulpitu każdy, kto ma dostęp do usługi, może go otworzyć z poziomu nawigacji.
Czego ta funkcja nie robi
Artykuł pomocy równie jasno określa granice, a mają one znaczenie dla każdego, kto zastanawia się, czy zrezygnować z zewnętrznego narzędzia raportowego.
- Limity kart. Pulpit w usłudze standardowej mieści maksymalnie 15 kart. Usługi Premium (Google Analytics 360) otrzymują 30.
- Brak wsparcia API. Pulpitów nie można tworzyć, odczytywać ani eksportować przez Google Analytics API, więc istnieją wyłącznie w interfejsie.
- Brak segmentów. Nie można ograniczyć pulpitu ani pojedynczej karty na nim do segmentu użytkowników lub sesji, tak jak w Explorations.
- Brak porównań na poziomie karty. Porównania dotyczą całego pulpitu, a nie pojedynczego wykresu.
- Udostępnianie w skali całej usługi. Wszystkie opublikowane pulpity są udostępniane wszystkim, którzy mają dostęp do usługi. Nie ma pulpitu dla pojedynczego użytkownika ani zespołu, ani prywatnej wersji roboczej widocznej wyłącznie dla autora po opublikowaniu.
Jest też rozdźwięk między tym, co Google zapowiedział w sierpniu, a tym, co opisuje wrześniowa dokumentacja. Wersja dla Google Ads została zapowiedziana jako oparta na promptach: wpisujesz pytanie, otrzymujesz wykres i wyjaśnienie. Artykuł pomocy Google Analytics opisuje budowanie metodą przeciągnij i upuść i nie wspomina nic o promptach tekstowych ani generowanych podsumowaniach. Czy budowanie oparte na promptach pojawi się w Analytics później, czy płótno przeciągnij-i-upuść jest właśnie wersją dla Analytics — tego Google nie powiedział. Traktowalibyśmy tę funkcję jako ręczny kreator pulpitów, dopóki dokumentacja nie powie czegoś innego.
Co to oznacza dla Państwa firmy
Najpierw zbudujcie Państwo stronę na poniedziałkowy poranek. Najbardziej użyteczny pulpit dla właściciela nie jest skomplikowany. To garstka liczb, o które i tak proszą Państwo mailem: sesje według kanału, leady lub zakupy, współczynnik konwersji, przychód, jeśli sprzedają Państwo online, oraz jeden lejek od strony docelowej do zapytania. Piętnaście kart wystarczy na taką stronę i celowo nie wystarczy na wszystko inne. Traktujcie Państwo ten limit jak redaktor: jeśli karta nie zmienia decyzji, nie zasługuje na miejsce.
Zdecydujcie Państwo, co zostaje w Looker Studio. Natywne pulpity eliminują potrzebę zewnętrznego narzędzia tylko w jednym przypadku: wewnętrznego przeglądu danych Google Analytics, oglądanego przez osoby, które już mają dostęp do usługi. Nie zastępują raportowania zewnętrznego, gdy zachodzi którykolwiek z tych przypadków: łączą Państwo Analytics z wydatkami reklamowymi, CRM lub danymi sprzedażowymi; potrzebują Państwo segmentów; potrzebują Państwo raportu dla klienta lub zarządu, przeznaczonego dla osób bez dostępu do usługi; albo potrzebują Państwo eksportu. Naszym zdaniem natywny pulpit to codzienne spojrzenie, a Looker Studio pozostaje raportem miesięcznym.
Proszę pamiętać o modelu udostępniania. Ponieważ każdy opublikowany pulpit jest widoczny dla wszystkich w usłudze, pulpit jest artefaktem współdzielonym, a nie osobistym. Ustalcie Państwo, kto jest właścicielem każdego pulpitu i kto może go edytować, a reszcie zespołu przyznajcie dostęp Viewer (Widz) lub Analyst (Analityk). W przeciwnym razie nawigacja w ciągu miesiąca wypełni się niemal identycznymi stronami.
Proszę sprawdzić liczby, zanim zaufają Państwo stronie. Pulpit to tylko nowy sposób wyświetlania tego, co Analytics już rejestruje. Jeśli zdarzenia konwersji działają wadliwie, jeśli strony docelowe nie są otagowane, albo jeśli zapytania napływają telefonicznie i nigdy nie trafiają do Analytics, karty wskaźników będą pewnie i przekonująco błędne. Uzgodnienie tego, co liczy platforma, z tym, co rejestruje CRM, to część, której żaden pulpit nie zautomatyzuje — i właśnie od tego zaczyna się praca pomiarowa w naszych projektach CRM i analityki: od zapytania wstecz do źródła, a nie od wykresu w przód.
Proszę wykorzystać kartę lejka do jednego pytania. Wizualizacja lejka jest najcenniejsza z sześciu typów dla firmy usługowej, ponieważ pokazuje, gdzie odwiedzający zatrzymują się między wejściem na stronę a zapytaniem. Proszę zbudować jeden lejek — od strony docelowej przez wyświetlenie formularza po jego wysłanie — i przeglądać go co tydzień. Gdy na jakimś etapie zaczyna „wyciekać” ruch, to problem strony internetowej lub treści do naprawienia, a nie problem raportowania do przeprojektowania.
Naszym zdaniem Google wprowadził solidną, celowo ograniczoną funkcję: odpowiada na prośbę, z którą użytkownicy GA4 zgłaszali się najczęściej, i zatrzymuje się wyraźnie przed staniem się narzędziem analitycznym. Dla większości małych i średnich firm to właściwy zakres. Proszę zbudować jedną stronę, dbać o jej rzetelność i pozostawić cięższe raportowanie tam, gdzie już funkcjonuje.