Na firmowym laptopie strona otwiera się normalnie i wygląda dobrze. Potem klient wspomina, że na telefonie ładowała się w nieskończoność, albo sami otwierają ją Państwo na danych mobilnych na parkingu i patrzą, jak logo wisi samotnie na białym ekranie, a reszta dopiero dogania. Wpisują Państwo w wyszukiwarkę wolna strona internetowa, uruchamiają darmowy test szybkości i dostają stronę czerwonych oznaczeń i żargonu, który nie mówi, co właściwie zrobić.

Zwykłe wnioski są dwa: trzeba zmienić hosting na lepszy albo zbudować stronę od nowa. Czasem jedno z tego jest prawdą. Częściej przyczyn jest kilka, widać je w przeglądarce, którą już Państwo mają, a te tanie idą pierwsze. Wolna strona to nie tylko irytacja: odwiedzający, który czekał na tyle długo, żeby się zdenerwować, rzadko wypełnia formularz, i to jeden z cichszych powodów, dla których strona ma odwiedzających, ale nie ma zapytań.

Wolna strona internetowa: najczęstsze przyczyny

Zdjęcia są znacznie większe niż miejsce, które zajmują. Fotografie trafiają prosto z aparatu lub banku zdjęć na stronę, kilkakrotnie szersze niż pole, w którym się mieszczą, a przeglądarka pobiera cały plik, zanim go pomniejszy. Objaw: układ strony pojawia się szybko, ale obrazki wypełniają się jeden po drugim, a na telefonie strona działa wyraźnie gorzej niż na komputerze podłączonym kablem.

Za dużo wtyczek, widżetów i skryptów. Strona na CMS-ie albo w kreatorze przez lata obrasta dodatkami: slider, okno czatu, kilka tagów analitycznych, baner cookies, moduł rezerwacji, którego nikt już nie używa, wideo odtwarzane automatycznie w nagłówku. Każdy z nich ładuje własny kod, zanim strona się uspokoi. Objaw: strona pracuje jeszcze długo po tym, jak tekst jest widoczny, przyciski przez chwilę nie reagują, a układ skacze w miarę dociągania kolejnych elementów.

Serwer wolno odpowiada. Zanim pojawi się choć jeden element strony, przeglądarka czeka na serwer. Tani hosting współdzielony, CMS, który przy każdej wizycie składa stronę od zera, bo cache jest wyłączony, albo baza danych rosnąca od lat objawiają się tak samo: przez moment biały ekran, a potem wszystko naraz.

Odwiedzający jest daleko od serwera. Strona utrzymywana w jednym kraju i odwiedzana z innego traci czas na samą odległość; w kraju wydaje się szybka, za granicą wolna, a w kraju nikt tego nie zauważa. Objaw: skargi przychodzą z konkretnego regionu.

Coś na stronie blokuje całą resztę. Czcionka, która musi się pobrać, zanim wyświetli się jakikolwiek tekst, mapa osadzona na każdej podstronie, skrypt czekający na zewnętrzną usługę, która ma gorszy dzień. Objaw: strona działa dobrze w jedne dni, a w inne nie, albo pozostaje pusta, dopóki nie pojawi się jeden konkretny element.

Jak rozpoznać, która przyczyna jest Państwa

Wszystko poniżej da się zrobić telefonem, laptopem i darmowymi narzędziami wbudowanymi w przeglądarkę. Proszę iść po kolei: pierwsza kontrola, która nie przechodzi, to zazwyczaj Państwa przyczyna.

  1. Proszę otworzyć stronę na telefonie na danych mobilnych, nie przez Wi-Fi. Zmierzyć z grubsza zegarkiem czas od dotknięcia linku do momentu, gdy da się czytać i klikać, a potem to samo na laptopie. Telefon wyraźnie gorszy wskazuje na zdjęcia i ciężkie skrypty.
  2. Proszę zwrócić uwagę, co pojawia się pierwsze. Odświeżyć i zanotować kolejność. Biały ekran, a potem wszystko naraz, wskazuje na serwer; najpierw tekst, a zdjęcia sączące się po kolei, wskazuje na obrazki; skaczący układ i niereagujące przyciski wskazują na skrypty.
  3. Proszę uruchomić jeden darmowy test szybkości od dużej wyszukiwarki lub producenta przeglądarki i zignorować wynik punktowy. Czytać tylko listę największych plików i sugerowane poprawki: wprost nazywają za duże zdjęcia, nieużywane skrypty i wolną odpowiedź serwera. Testować podstronę usługi, nie tylko stronę główną.
  4. Proszę otworzyć narzędzia deweloperskie przeglądarki na karcie sieci, odświeżyć i posortować według rozmiaru. Jeśli największe pozycje to pliki graficzne o wiele większe niż widoczny obrazek, to jest odpowiedź; jeśli lista zawiera dziesiątki skryptów z domen, których Państwo nie rozpoznają, proszę policzyć wtyczki.
  5. Proszę spisać każdą wtyczkę, widżet i zewnętrzny tag na stronie i przy każdym zapisać, kto z niego korzysta i po co. Z naszego doświadczenia lista jest dłuższa, niż ktokolwiek się spodziewał, a jej część jest martwa.
  6. Proszę sprawdzić plan hostingu i ustawienie cache. Zalogować się do panelu hostingu i zobaczyć, za co Państwo płacą i czy cache stron jest włączony. Jeśli nie wiedzą Państwo, wie to osoba, która budowała stronę, a pytanie to jeden e-mail.
  7. Proszę przetestować z pozostałych rynków. Poprosić współpracownika za granicą o zmierzenie czasu tej samej strony albo skorzystać z darmowego testu, który pozwala wybrać lokalizację.

Naprawa, po kolei

Najpierw to, co najtańsze. Z naszego doświadczenia większość stron odzyskuje większość szybkości w pierwszych trzech krokach, bez przebudowy.

  1. Zmniejszyć i skompresować zdjęcia. Wyeksportować fotografie w rozmiarze, którego układ naprawdę używa, w nowoczesnym formacie webowym, i podmienić oryginały; na CMS-ie wtyczka do optymalizacji obrazów przerobi całą bibliotekę za jednym razem. To najczęstsza naprawa i kosztuje jedno popołudnie.
  2. Usunąć to, co nieużywane. Wyłączyć i skasować każdą wtyczkę, widżet i tag, dla których nikt nie potrafi wskazać użytkownika, scalić zdublowane tagi analityczne w jeden, zastąpić osadzoną mapę statycznym obrazkiem z linkiem do mapy, a wszystko poniżej pierwszego ekranu ładować dopiero przy przewijaniu.
  3. Włączyć cache. Cache stron oznacza, że serwer wydaje gotową kopię zamiast składać stronę dla każdego odwiedzającego. Większość CMS-ów i hostingów oferuje to jako ustawienie lub wtyczkę.
  4. Naprawić elementy blokujące. Ładować czcionki tak, by tekst pokazywał się od razu w kroju zastępczym i podmieniał później, odroczyć skrypty niepotrzebne na pierwszym ekranie i zabrać wideo z nagłówka. Zwykle to godzina pracy programisty, a nie projekt.
  5. Przybliżyć stronę do odwiedzającego. Sieć dostarczania treści (CDN) trzyma kopie Państwa plików statycznych w wielu regionach, więc odwiedzający z innego kraju pobiera je z bliska. Większość hostingów i usług domenowych ją oferuje; jeśli sprzedają Państwo za granicę, ten punkt jest na liście przed jakąkolwiek zmianą hostingu.
  6. Zmienić hosting dopiero wtedy, gdy serwer jest udowodnionym winowajcą. Jeśli czekanie na białym ekranie zostaje mimo włączonego cache, wąskim gardłem jest plan. Przejść na plan dopasowany do ruchu, a nie najtańszy, który technicznie działa.
  7. Przebudować najcięższe podstrony, nie całą stronę. Jeśli szablon ciągnie dziesiątki komponentów na każdą podstronę, często wystarczy odbudować kluczowe landing page na lżejszej strukturze. W naszych projektach tworzenia stron internetowych szybkość jest kryterium odbioru, a to jest ten krok, w którym stronę projektuje się wokół tego, co ma robić, a nie tego, co oferuje motyw.

Szybkość wpływa też na to, jak strona jest znajdowana: wyszukiwarki mierzą te same oczekiwania, które odczuwają Państwa odwiedzający, więc powyższe zmiany są częścią każdej uczciwej pracy SEO. A jeśli strona była wolna od dłuższego czasu, część zapytań przepadła po cichu; zapisywanie, skąd pochodzi każde zapytanie, od czego zaczynają się nasze projekty CRM i analityki, powie Państwu, czy naprawa cokolwiek zmieniła.

Co mierzyć

  • Czas do użytecznej strony na telefonie na danych mobilnych, mierzony ręcznie za każdym razem tak samo, co miesiąc.
  • Waga strony i liczba żądań dla głównych landing page, z karty sieci, przed każdą zmianą i po niej.
  • Czas odpowiedzi serwera pokazywany w teście szybkości, czyli oczekiwanie, zanim cokolwiek dotrze, który powinien spaść po włączeniu cache.
  • Współczynnik odrzuceń i wypełnione formularze na zmienionych podstronach, w Państwa analityce, kilka tygodni po zmianie w porównaniu z kilkoma tygodniami przed.

Gdzie wchodzimy my

Właściciel z jednym wieczorem, godziną programisty i loginem do hostingu jest w stanie zrobić to wszystko. To, co dodajemy, to kolejność: zdjęcia i martwy balast przed hostingiem, cache przed przebudową, i pomiar przed i po, żeby poprawa była faktem, a nie wrażeniem. Jeśli wolą Państwo oddać diagnozę nam, na początek wystarczy krótki brief z adresem strony i podstronami, które liczą się najbardziej.

Najczęstsze pytania

Dlaczego moja strona jest wolna na telefonie, a szybka na komputerze?
Telefony pobierają dane przez wolniejsze łącza i mają mniej mocy do uruchamiania skryptów, więc za duże zdjęcia i ciężkie dodatki dają się we znaki najpierw tam. Proszę przetestować stronę na danych mobilnych, a nie przez Wi-Fi, i sprawdzić, które pliki ładowane przez stronę są największe.
Dlaczego moja strona na WordPressie jest wolna?
Najczęściej to mieszanka wtyczek, których nikt nie usunął, motywu ładującego każdą funkcję na każdej podstronie, nieskompresowanych zdjęć i hostingu bez cache stron. Wyłączenie nieużywanych wtyczek i włączenie cache to zwykle pierwsze kroki.
Jak za darmo sprawdzić szybkość strony internetowej?
Proszę otworzyć stronę na telefonie na danych mobilnych i zmierzyć czas ręcznie, a potem uruchomić darmowy test szybkości od producenta przeglądarki lub wyszukiwarki i przeczytać listę największych plików i sugerowanych poprawek, a nie wynik punktowy.
Czy wolna strona wpływa na sprzedaż i zapytania?
Odwiedzający, którzy czekają na tyle długo, żeby się zirytować, rzadko wypełniają formularz lub kończą zakup, a wyszukiwarki biorą szybkość strony pod uwagę przy ustalaniu pozycji. Ten efekt jest cichy i właśnie dlatego tak długo pozostaje niezauważony.
Czy potrzebuję lepszego hostingu, żeby przyspieszyć stronę?
Zwykle nie jako pierwszy krok. Proszę najpierw sprawdzić zdjęcia, nieużywane wtyczki i cache, a hosting zmienić dopiero wtedy, gdy pusty ekran przed pojawieniem się czegokolwiek zostaje mimo tych poprawek.

← Wszystkie artykuły